Hokej - raport przedsezonowy

Jakże piękny sezon hokejowy 2005/06 w którym Cracovia powróciła po 57 latach na tron hokejowej ekstraklasy jest już historią. Hokeiści powrócili już z urlopów i pilnie przygotowują się do nowego sezonu. Warto więc zajrzeć co dzieje się w tej sekcji przed kolejnym miejmy nadzieję pełnym sukcesów sezonem. Postaramy się ocenić dotychczasowe i planowane transfery z i do klubu, a także przedstawić inne istotne informacje związane z nadchodzącym sezonem.
Przypomnijmy że w sezonie 2006/07 Cracovia wystąpi w trzech różnych rozgrywkach, po pierwsze w Polskiej Lidze Hokejowej, po drugie w Pucharze Polski i wreszcie po trzecie jak mistrz kraju reprezentować będzie Polskę w Pucharze Kontynentalnym. Słów kilka na temat tych rozgrywek, ekstraklasa hokejowa po kolejnej kuriozalnej decyzji związku, do których powoli można przywyknąć, ale ciężko je akceptować, została powiększona do 10 zespołów, tym samym awans obok KTH uzyskał przegrany w walce o ekstraklasę Naprzód Janów, a KH Sanok mimo porażki w walce o utrzymanie w ekstraklasie pozostał. Zaiste niezbadane są rozstrzygnięcia w polskim hokeju. Drugą zmianą regulaminową jest powiększenie limitu obcokrajowców do 5, co było długo oczekiwaną decyzją w wielu ośrodkach, bo jak wiadomo baza polskich zawodników jest wątła, a liga potrzebuje świeżej krwi. W tym sezonie z racji powiększenia, zmienia się system rozgrywek, pierwsze dwie rundy drużyny rozgrywają w pełnym składzie, potem liga zostanie podzielona na grupę „silniejszą” (6 zespołów) i „słabszą” (4 zespoły) i grać będą przez cztery rundy (grupa słabsza 6) do playoffs, które rozegrane zostaną w systemie 1-8. Dobrą informacją jest także spodziewane szybkie zakończenie rozmów z telewizją w sprawie transmisji z meczy, ma to być Polsat Sport, albo nowopowstający kanał tematyczny TVP Sport. Ligę Cracovia rozpoczyna meczem z Naprzodem Janów 8 września. Niewątpliwie utrudnieniem dla drużyny Cracovii będzie fakt że minimum do 15 października, w skutek remontu hali wszystkie mecze biało-czerwoni rozegrają poza Krakowem. To jest zdecydowana większość meczy rozgrywanych w ramach dwóch pierwszych rund. Puchar Polski natomiast, w którym Cracovia wystartuje jednak w tym roku rozpoczynamy bardzo wcześnie bo już 11 sierpnia meczem z… Naprzodem Janów. Rewanż już 13 sierpnia. Z dużą niecierpliwością kibice Cracovii oczekują na występ w Pucharze Kontynentalnym. Rozgrywki te są zorganizowane w formie turniejów. Mistrz Polski zaczyna grę od drugiej rundy, w turnieju grupy D rozgrywanym w Polsce (miejsce do ustalenia, lodowisko w Krakowie raczej nie będzie gotowe na przyjęcie uczestników) 15 października, oprócz gospodarzy wystąpi zwycięzca Grupy A (HC Uratu – Armenia, HC Academica Sofia – Bułgaria i Steaua Bukareszt – Rumunia), hiszpańska drużyna CG Puigcerda i najgroźniejsza drużyna z Kazachstanu Kazakhmys Karaganda. W wypadku awansu Cracovia zagra w grupie F (trzecia Runda) w Mińsku z drużyną Junost Mińsk, a także zwycięzcami pozostałych turniejów drugiej rundy. Finał rozgrywek rozgrywany na Węgrzech (Szekesfehervar) składa się z drużyn Alby Volan (gospodarz), rosyjski Awangard Omsk (w tej drużynie niedawno podczas lockoutu grał m.in. gwiazdor NHL Jaromir Jagr) a także fińska ekipa Ilves Tampere i zwycięzca Grupy F. O sukces w tej imprezie będzie trudno, ale na pewno nasi zawodnicy podejmą walkę. Na pewno dobrym przetarciem dla Cracovii będzie silnie obsadzony turniej Polygon Cup, na który po raz drugi z rzędu zaproszono naszą drużynę, rozgrywany w Słowackiej Nitrze, w którym obok Cracovii wystąpi HK Dynamax Nitra, francuski CSG Strasbourg, niemiecki Grizzly Adams Wolfsburg, oraz nieznane jeszcze drużyny z Czech i Rosji (przecieki są że z Czech przyjedzie ekstraligowa Beherovka Karlove Vary), -przypomnijmy że w zeszłym roku Cracovia zajęła w Nitrze 3 miejsce, powtórzenie tego wyniku byłoby sporym osiągnięciem.
Wracając do sprawy lodowiska, remont hali ma się rozpocząć w połowie lipca i potrwać do 15 października, wymienione zostanie poszycie, a także odnowiona stalowa konstrukcja hali. Wykonane zostaną także dodatkowe prace wewnątrz hali lodowiska. Miejmy nadzieję że wykonawca dotrzyma terminu i w terminie będziemy mogli oglądać naszych hokeistów w akcji w naszej hali lodowej. Prawdopodobnie Cracovia będzie starać się o zmianę gospodarza w meczach pierwszej rundy, ewentualnie rozgrywać mecze jako gospodarz w innych miastach. Co do Pucharu Kontynentalnego, są różne koncepcje gdzie go rozegrać, kandydują nowozbudowana Arena Sanok, a także hala w Opolu i Krynicy. Najlepszą ofertą wydaje się hala w Krynicy, dokąd jest dobry dojazd dla kibiców Pasów, a także Biało – Czerwoni mogą liczyć na przychylność miejscowej publiczności. Zarówno Sanok jak i Opole leżą dalej od naszego miasta. Hala w Tychach, która ma podobne walory jak krynicka, prawdopodobnie też będzie przechodzić remont.
Najbardziej jednak interesującą kwestią dla kibiców są sprawy transferowe, a tu przyznać trzeba ruch spory. Spróbujemy ocenić poszczególne formacje z punktu widzenia zysków i strat.
Bramkarze:
W klubie pozostał pierwszy i drugi bramkarz z zeszłego sezonu Rafał Radziszewski i Daniel Kachniarz. Trwają poszukiwania mocnego konkurenta dla Radzika w bramce, tym bardziej że wskutek niefortunnych zdarzeń podczas MŚ , Rafał jest zawieszony i nie będzie prawdopodobnie mógł grać na początku sezonu. Jako kandydatów do przyjścia wymieniano Łukasza Kiedewicza i Przemysława Witka, ten drugi wydaje się być bliższy Cracovii, w obliczu rozkładu oświęcimskiego klubu. W tej formacji jednak nie zaszły większe zmiany i wydaje się że przynajmniej na razie bilans zysków i strat wychodzi na zero. W przypadku zakontraktowania Witka, pozycja ta zostanie wzmocniona. Również należy pamiętać o tym że Daniel Kachniarz cały czas rozwija swoje umiejętności, a ma już nawet na koncie obronionego karnego wykonywanego przez Roberta Reichela, co wielu bardziej znanym bramkarzom się nie udawało.
Obrońcy:
Obrona była uznawana za najsłabszą formację Pasów w zeszłym sezonie. Przed tymi rozgrywkami Kraków opuszcza trzech obrońców. Bartłomiej Piotrowski, który poprzedni sezon miał niezbyt udany, nie do końca spełniając nadzieje w nim pokładane, grał równo ale bez fajerwerków. Patrik Scibran który był zawodnikiem sprowadzonym awaryjnie za Pavla Urbana w małym stopniu przyczynił się do sukcesów drużyny więc także mu podziękowano. Adrian Chabior przekwalifikowany przez trenera Rohacka na obrońcę z napastnika, grał dobrze ale wybrał powrót do domu do Krynicy. Adrian zapisał się pewnym wykonywaniem rzutów karnych. Zamiast nich w Krakowie zameldowali się doświadczony Piotr Gil z Podhala, defensywnie usposobiony obrońca, który nie popełnia wielu błędów i dobrze wywiązuje się ze swoich zadań na lodzie, młodziutki Tomasz Landowski z Podhala którego talent będzie miał okazję się rozwinąć w Krakowie, a także czołowy obrońca ligi Grzegorz Piekarski (którego jednak sprawa nie jest jeszcze do końca wyjaśniona z prezesem Unii Oświęcim Kazimierzem Woźnickim, który co prawda umówił się z zawodnikiem że będzie mógł odejść za darmo po zakończeniu kontraktu, ale jak doświadczenie pokazuje nie zawsze umowa z prezesem jest respektowana – przykładem sprawa transferu Mariusza Mętla, kiedy to prezes Woźnicki oddał zawodnika za darmo po to aby po jego powrocie do Unii domagać się kwoty transferowej na bazie umowy podpisanej tylko przez niego samego). Poza tym w Krakowie pozostał jede
